Dziś mijają dwa lata od katastrofy smoleńskiej. Dwa lata, przez które polskiemu rządowi nie udało się sprowadzić do Polski wraku samolotu, dwa lata, przez które powstało już milion teorii, przez które media, eksperci i politycy zdążyli ujawnić tysiąc „pewnych, sprawdzonych faktów”. I co? Nic. Na dobrą sprawę wciąż nic nie wiadomo, a zwykły zjadacz chleba, pan Kowalski, czy pan Olkiewicz oprócz tego, że jest całą sytuacją zmęczony, to ma jeszcze w głowie mętlik nie do pozazdroszczenia. Chaos informacyjny, sprzeczne komunikaty, dyskusje szanowanych ekspertów, kolejne wątpliwe przypuszczenia. Obie strony sporu, tak jadowicie obrzucające się wyzwiskami nie mają w sobie spokoju, łatwo popadają w emocje i wyzwiska, przez co każda merytoryczna dyskusja kończy się jarmarkiem.
I tak dwa lata po tej fatalnej dla Polski sobocie, przeciętny widz nie wie już w co ma wierzyć. Winni są wszyscy, od lewa do prawa, każdy przekonany o swej nieomylności, każdy pewny swoich racji, każdy arbitralnie rozsądzający – oto przemawiam jako było naprawdę. Niezależnie czy kolejne teorie wykluczające błąd pilotów butuje się u Moniki Olejnik, czy też wylicza się potknięcia rządu przy śledztwie w Gazecie Polskiej – nigdzie nie słychać głosów spokojnych, zawsze są to wzburzone okrzyki pełne nienawiści. Wyborcza kpi, Polska się zacietrzewia, PO bagatelizuje, część polityków PiS-u wyolbrzymia. Nikt nie sprzyja prawdzie, nikt nie chce nawet tworzyć atmosfery poszukiwania prawdy.
Jedni starają się za wszelką cenę dojść do niej punktując rywali, drudzy mają zamiar wyciszyć sprawę ironizując i obśmiewając wszelkie pytania, pytania, które od dwóch lat pozostają bez odpowiedzi. Naturalny odruch – poradzę się ekspertów. I co? Niestety, czytając kolejnych filozofów od lotnictwa, fizyki i meteorologii, ludzi od lat siedzących w kokpitach samolotów, wysoko postawionych wojskowych, nadal wiemy dokładnie tyle samo co po przestudiowaniu dzisiaj popularnych wpisów na Twitterze. Każda ze stron ma po siedmiuset ekspertów na potwierdzenie swojej, jedynie słusznej wersji. Wybuch na pokładzie? Proszę bardzo, oto szczegółowe analizy emerytowanych pilotów i największych fachowców samolotowych. Zaraz, zaraz, my tu mamy raport międzynarodowego zespołu jeszcze lepszych i jeszcze bardziej fachowych specjalistów, którzy mówią, że wybuchu nie było. W kabinie słychać dwa głosy, siedem, trzy, dziesięć. Na każdą wersję oczywiście znajdujemy świadków, niemal naocznych, dokładnie rekonstruujących…
Jak doszukiwać prawdy, kiedy jednej stronie w ogóle na tym nie zależy, a druga traci powagę mówiąc o gigantycznych magnesach? Jasne, zaraz hardkorowcy z jednej i drugiej strony zaczną wytykać, że przecież to nie jest tak, bo rząd walczy ostro o wrak, a opozycja ma realne dowody na zamach, bardziej wiarygodne, niż magnes, czy sztucznie rozpylona mgła. Nie przeczę, może faktycznie tak jest, ale w zalewie oszołomstwa z obu stron barykady ciężko usłyszeć głosy rozsądku. Przekrzykują się wzajemnie już 24 miesiące, a po tamtych lasach pewnie wciąż można znaleźć części wraku, czy co gorsza – pasażerów. Przekrzykują się, a przez to osłabiają swoją pozycję w oczach innych państw jako partnera do poważnych rozmów o katastrofie. Walczą na noże nad trumnami swoich przyjaciół, a zgiełk przez nich wywołany jest w stanie pokryć każdą prawdziwą, uzasadnioną i istotną informację.
Efekt będzie taki, że pogłębiał będzie się nakreślony przez Rymkiewicza podział na dwie Polski. Spór będzie coraz silniejsi. A ci w środku nadal będą mogli jedynie marzyć o poznaniu prawdy…
Dobromir miał rację.
<iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/wCoXe1PqzIU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Okres zadumy czy jarmark?
Piszę w lubczasopismach
-
06.10.2011 00:14
-
06.10.2011 00:07
-
06.10.2011 00:06
-
29.09.2011 16:08
Ostatnie notki
-
Okres zadumy czy jarmark?
Dziś mijają dwa lata od katastrofy smoleńskiej. Dwa lata, przez które polskiemu rządowi nie udało się...
10.04.2012 19:27 0 -
Wina kibola
Prezydent Bronisław Komorowski jak zwykle spóźnił się o parę kroków w stosunku do swojej partii (byłej...
02.11.2011 01:40 0 -
Korona demaskuje Tuska!
Kibice Korony Kielce w oczekiwaniu na Tóskobus stworzyli film prezentujący przygody Koziołka Matołka. Na jego...
05.10.2011 23:54 7
Moje ostatnie komentarze
-
Autor władzy póki co się nie boi, choć o 5.40 robi osiem kaw, jeśli ktoś miałby zamiar...
06.10.2011 00:20
-
Czy naprawdę muszę przypominać podróż pewnej organizacji młodzieżowej w podróży na pewne...
14.09.2011 23:54
-
Mnie tylko trochę żenuje mord na języku polskim w tym zdaniu: Wszystkie/cy jesteśmy...
17.08.2011 13:30
-
Też mnie dziwi zwinięcie... Ostatnio coś sporo tego zwijania, nawet u mnie w newsach...
15.08.2011 13:59
-
Matoł ostatnio też kojarzy się jednoznacznie. Spodobała mi się sentencja Łysiaka w ostatnim...
15.08.2011 13:57
Aktywne dyskusje
-
Korona demaskuje Tuska!
komentarze: 7ostatnio: ISLANDER
-
Bezpodstawne zatrzymania Polaków w Holandii!
komentarze: 1ostatnio: FANDAVINCI
-
Kibice Korony wobec wypowiedzi Niesiołowskiego
komentarze: 60ostatnio: MARTINEZ0
-
Frajer, łyse pały i Zbigniew Hołdys
komentarze: 4ostatnio: FANDAVINCI
-
Skandal w Pradze!
komentarze: 2ostatnio: KBLS
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||


